Ukraiński influencer mieszkający w Szczecinie, wrzucający na Instagrama filmiki pod pseudonimem Dechnks regularnie przekracza granice dobrego smaku, a coraz częściej staje się także sobą zagrażającą ludziom i społeczeństwu. Pierwsze doniesienia mediów o tym, że młody mężczyzna zachowuje się niewłaściwie miały miejsce już we wrześniu. Nic się jednak w tym temacie nie zmieniło. Ukraiński influencer nagrywa niesmaczne filmiki w których naśmiewa się z Polaków, a także wciąż przekazuje alkohol osobom bezdomnym. Naśmiewa się także z nieświadomych tego ludzi w galeriach handlowych, w tym z pracowników punktów handlowych. – Służby powinny się tym tematem zająć, bo ten młody człowiek przekracza wszelkie granice – mówi detektyw Małgorzata Marczulewska.

„Upadlanie ludzi”

To, co robi influencer Dechnks oburzyło między innymi Polską Fundację Przeciwdziałania Uzależnieniom, ale też Ośrodek Monitorowania Zachowań Rasistowskich i Ksenofobicznych, który zaapelował do Straży Granicznej o wydanie wniosku o deportacje dla ukraińskiego influencera.

– Jestem tymi nagraniami szczerze oburzona. Zaledwie kilkanaście dni temu dyskutowaliśmy o patologicznych zachowaniach jednego z influencerów, który stanął przed sądem. Teraz mamy kolejnego asa, który w imię zasięgów w Internecie nagrywa nieświadomych tego ludzi, naśmiewa się z nich i mówiąc wprost: psuje reputacje osób z Ukrainy, które żyją i ciężko pracują w Polsce. Te nagrania są prowokacyjne, obliczone na tania sensację i zasięgi w Internecie. Jestem nimi zażenowana. Poczucie żenady jest jednak sprawą bardzo subiektywną. Najgorsze jest to, że ten człowiek jest po prostu szkodliwy społeczny – mówi detektyw Małgorzata Marczulewska.

Co ma na myśli detektyw Marczulewska?

– Filmy w których ten mężczyzna częstuje alkoholem i papierosami osoby bezdomne są upokarzające, szkodliwe społeczne, upadlające osoby, których kryzys życiowy zaprowadził na ulicę. Jestem w szoku, że służby mając od przynajmniej pół roku możliwość schwytania i ukarania tego człowieka nic nie zrobiły, a on nadal nagrywa swoje filmy i powiela te treści – mówi detektyw Marczulewska.

 

„Polacy w ogóle nie różnią się od Rosjan” w komentarzach u ukraińskiego influencera

Dlaczego patoinfluencerzy są szkodliwi? Bo normalizują zachowania wulgarne, nieetyczne, bazujące na wyśmiewaniu innych i traktowanie ludzi odmiennych źle.

– To lekcja w praktyce jak wygląda w Polsce walka z patoinfluencerami? Nie wygląda. Mężczyzna wyśmiewa Polaków, nagrywa ich na ulicy, częstuje alkoholem bezdomnych, zachowuje się w sposób skandaliczny, a jedyne konsekwencje jakie na niego czekają to milionowe zasięgi, ogromna ilość komentarzy i wyświetlenia idące w miliony. Jego odbiorcami jest młodzież z Polski i z Ukrainy. Jestem oburzona sformułowaniami jakie padają w komentarzach pod filmem. To jest budowanie antagonizmów, które nigdy nie powinny mieć miejsca – mówi detektyw Małgorzata Marczulewska.

Mowa o zdaniach: „Dlaczego Polacy są tacy nie przyjemni”, „Polacy w ogóle nie różnią się od Rosjan”, „Polacy wyglądają jak Rosjanie”, „Polska marzy, by znowu był kolonią rosyjską, z jaką pogardą na Ciebie patrzą”.

– Społeczne konsekwencje działania takich ludzi są daleko idące. Czy deportacja jest dobrym kierunkiem? Nie jestem od tego, by komukolwiek podsuwać takie rozwiązania. Jedno jest pewne: ten człowiek jest szkodliwy społecznie, jego działalność skłóca społeczeństwo i obraża innych – dodaje detektyw Marczulewska.