– Nie ma tygodnia, by nie trafiały do mnie osoby żyjące w małżeństwach nawet 30-40 lat. Przychodzą z podejrzeniem, że mąż lub żona zdradza. Pojawiają się także osoby, które czują, że w małżeństwie jest „coś nie tak” i proszą o weryfikacje zachowania małżonka – mówi Małgorzata Marczulewska. Detektywka wskazuje jeszcze jeden niepokojący trend: – Zauważyłam, że ludzie w wieloletnich małżeństwach, często przygniatani przez rutynę, szukają dla siebie sposobów na wyjście z małżeństwa, a jednocześnie nie mają do tego poważnych powodów. Proszeni jesteśmy więc, by ich poszukać. Czasami efekty są zaskakujące, a czasami po prostu takich argumentów nie ma, a powodem końca relacji jest po prostu rutyna i znudzenie – mówi Małgorzata Marczulewska.

Kiedy w doświadczonych małżeństwach pojawiają się problemy?

Stereotyp wskazuje, że największe problemy w małżeństwach pojawiają się w pierwszych latach związku – gdy pojawiają się dzieci lub gdy mija pierwsza fascynacja, a proza życia okazuje się trudniejsza niż można było się spodziewać.

Kiedy więc zdarzają się zdrady? Detektyw Małgorzata Marczulewska przyznaje, że tutaj trudno o dominantę, bo zdarzają się sytuacje, że pierwsze romanse przytrafiają się już w czasie trwania narzeczeństwa. Detektyw zwraca uwagę na rosnącą ilość klientów wśród małżeństw z wieloletnim stażem.

– Statystyki pokazują, że rocznie rozpada się ponad 40 tysięcy małżeństw w Polsce. W błędzie są Ci, którzy myślą, że dominują młode pary. Zauważam, że takich par ze stażem ponad 20-letnim jest naprawdę dużo. Powodem takich rozstań zwykle jest po prostu zmęczenie sobą. Małżeństwa zbudowane na słabych fundamentach, których jedynym łącznikiem są kwestie finansowe, zobowiązania kredytowe czy fakt posiadania dzieci, ulegają powolnemu rozpadowi. On może trwać latami w poczuciu pewnej stabilnej stagnacji – mówi Małgorzata Marczulewska.

Taka stagnacja będzie prowadziła do rosnącej frustracji, a ta zawsze znajduje ujście – takie małżeństwa przestają się szanować, a niechęć bywa przekładana na całe życie rodzinne.

– Kobietom w takich relacjach brakuje namiętności, brakuje pasji, adoracji, docenienia jej pracy i zasług. Mężczyźni nie czują się męsko, nie czują się zrozumiani. W przypadku panów istotniejszy jest także czynnik seksualny. Panie zwykle zwracają uwagę na brak czułości w takich relacjach, a Panom brakuje finezji, mają poczucie, że chcą czegoś więcej – dodaje detektyw Marczulewska.

 

Nie sypiają ze sobą od lat, zdradzają się, kłócą bez przerwy i… czekają na „odpowiedni moment na rozstanie”

Zdrady w doświadczonych związkach zdarzają się bardzo często. Bywają to zarówno przygodne relacje, jak i trwałe romanse, które nawet przeradzają się w poważniejsze relacje po zakończeniu małżeństwa.

– Moje doświadczenia w tym zakresie są bardzo relatywne. Niektóre osoby wręcz poszukują atencji i relacji z inną kobietą czy innym mężczyzną. Wysyłają takie podświadome sygnały, a czasem nawet zakładają konta na portalach randkowych. Inni trwają w ciszy i frustracji do momentu, gdy dzieci się usamodzielnią, kredyt się spłaci albo dojdzie do innych sytuacji, które pozwolą na to, by relacje zakończyć – mówi Małgorzata Marczulewska.

Dzieci i zobowiązania finansowe to bardzo częste czynniki „trzymające małżeństwa w ryzach”.

– Jedna z klientek przyszła do mnie dwa miesiące po tym, jak skończyła z mężem spłacać kredyt mieszkaniowy i poprosiła o weryfikację jej podejrzeń o zdrady i złe zachowania męża, z zamiarem przyszłego rozwodu. Para miała już dorosłe dzieci – mówi detektyw Marczulewska.

– Bardzo często małżeństwa decydują się na wizytę u detektywa w momencie, gdy są gotowi na rozstanie, ale tak naprawdę rozmaite podejrzenia były obecne w życiu już lata wcześniej. Nie brakuje klientek, które wiedzą, że są zdradzane od lat albo ze swoimi małżonkami kłócą się regularnie lub nie ma między nimi bliskości od lat, a jednak nie decydują się na radykalne kroki z powodów zobowiązań – mówi Marczulewska.

W takich przypadkach zdrady i rozstania po prostu są naturalną koleją rzeczy. Nie zmienia to faktu, że bywają to sytuacje bardzo trudne do analizy i weryfikacji, szczególnie gdy zdrady dotyczą przeszłości i teraźniejszości. Każde podejrzenia warto jednak weryfikować.